Translate

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Rozdział 9 "czemu jesteś taka głupia"

         Scott Pove
- Cholera, zwiali - powiedziałem w stronę, Franka mojego wspólnika.
Frank to dobry przyjaciel, zawsze mi pomaga teraz kiedy porwali Rose, on jest przy mnie. Pracujemy razem, pijemy razem i dobrze się dogadujemy.
- Stary na dziś już chyba koniec - poklepał mnie po plecach Frank.
Miał rację było już późno po północy, ale boje się, że coś mnie ominie. Byłem tym już zmęczony. Rose nie było już parę dni, a ja jako ojciec powinienem już dawno sprowadzić ją do domu JAKO OJCIEC I JAKO DETEKTYW.
Ale teraz jeszcze bardziej się bałem, ponieważ jednak zawarliśmy umowę. Ale ja ich oszukałem, boje się, że teraz ją zabiją. Chociaż Rose mówiła, że tego nie zrobią ale nie mam pewności, że tak będzie. Moja malutka córeczka tam gdzieś jest z tymi skurwielami, nie wiadomo co jej robią. O nie, nie mogłem tak po prostu jechać do domu i odpocząć. Musiałem ją szukać i zrobić wszystko, żeby ją znaleźć. 
- Nie mogę - odwróciłem się w stronę Franka i reszty - muszę ją szukać - szybko podbiegłem do samochodu i chciałem już ruszyć przed siebie, kiedy do szyby zapukał Frank.
- Nie próbuj mnie nawet zatrzymywać, nie spocznę do póki jej nie znajdę - szybko powiedziałem w jego stronę.
- Nie mam zamiaru - powiedział po czym wsiadł do auta na miejsce pasażera.
- Chcę Ci pomóc - odezwał się w moją stronę. - To gdzie jedziemy ? - zapytał Frank.
- Musimy pomyśleć, gdzie by mogli uciec - ruszyłem przed siebie.
     
   Rose's Pove

Już nawet nie pamiętam ile to trwa. I ile to będzie trwać ? . Te pytanie chodziło mi ciągle po głowie, nawet już czasami myślała o samobójstwie. Chciałam już skończyć z tym. To wszystko mnie przerasta. Czułam się bardzo słaba psychicznie i fizycznie. 
Do pomieszczenia wparował Louis. Szarpnął mnie za rękę, podnosząc do góry.
- Chodź ! Harry chcę z tobą mówić - wyprowadził mnie z piwnicy i za chwilę znalazłam się w ogromny salonie.
Nigdy nie byłam w tak pięknym salonie.
Wielki, duże kanapy, wielki telewizor wszystko takie modne, piękne i orginalnię urządzone. W ogóle nie pasujące do Louisa, takiego bandyty.
W salonie, na kanapie siedział nie kto inny jak sam Harry Styles.
Louis posadził mnie na ogromną kanapę  na przeciwko Harrego. Louis zostawił mnie z nim samą w jednym, wielkim salonie. Znów poczułam jak strach mnie paraliżuje.
- Czemu, jesteś taka głupia ? - jeszcze wygodniej rozłożył się na kanapie, popijając whiski.
- A ty, czemu jesteś dupkiem - w tym momencie zdałam sobie sprawę z tego co właśnie powiedziałam, brawo Rose brawo, nie ma co chyba na serio nie chcesz już żyć. Ale było widać, że nie bardzo się tym przejął, odpowiedzią na moje pytanie był jego śmiech co mnie jeszcze bardziej zdenerwowało. Nagle jego mina zrobiła się bardzo poważna.
- Może i jestem dupkiem, ale mam nad tobą kontrole i mogę zrobić z tobą co mi się tylko podoba ! - wykrzyczał ze złości.
- Zayn ! - krzyknął głośno Harry.
Po chwili usłyszałam płacz, najprawdopodobniej jakiejś dziewczynki. 
Serce momentalnie mi stanęło, a łzy bez przerwy spływały mi po policzku.
W salonie pojawił się Zayn i moja mała Lucy...

 Dzień dobry kochani :* 
Jest rozdział numer 9 
I na początku chcę was bardzo
Bardzo przeprosić za beznadziejny
rozdział i krótki, ale mimo to mam nadzieje
że się spodoba i będziecie komentować.
Umówmy się tak jeżeli będzie więcej niż 10 komentarzy będzie next :*
Kochamy was bardzo :* :* :*
Ale na pewno większość z was ma blogi i wiecie jakie to ważne jest dla nas, że komentujecie :D 
Druga rzecz dziś nasz Kochany Zayn ma urodzinki :D
Sto lat sto lat :P 
Kolejna sprawa :P moje rozdziały będą pisanę na komórce więc od razu was przepraszam za jakiekolwiek błędy i mam nadzieje że mi wybaczycie.
I jeszcze raz wielkie SORRY za rozdział nie miałam dziś weny :( i pisałam z przymusu 
Ale bardzo was kocham i licze na wsparcie  :* :* :*

Stylesowa :*

29 komentarzy:

  1. Pisz dalej kochaniutka jest świetny :***

    OdpowiedzUsuń
  2. Jezu świetny ja chce next :***

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem bardzo ciekawa co zrobi Rose *.* <333

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz naprawde mega talent oby tak dalej

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe co będzie dalej ... czekam na next


    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne czekam na next <3 / ANGI

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne czekam na dalsze rozdziały :)

    OdpowiedzUsuń
  8. JA CHCE NEEEEXT

    OdpowiedzUsuń
  9. Suuuperrr życze dużo weny <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Super życze weny i next <3

    OdpowiedzUsuń
  11. *-* świetnie, czekam na next !! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny *-* czekam na kolejny

    OdpowiedzUsuń
  13. Normalnie extra !!! Chyba cię coś pogięło by przerywać w takim momencie ./... wiem , że chcesz zrobić trochę napięcia , ale ja normalnie nie mogę wytrzymać , rozumiesz !?!?!? '
    Zapraszam na :
    http://one-direction-is-the-best-4ever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. SUPER DAWAJ NEXTA PO SIE POSRAM Z CIEKAWOSCI + SWIETNIE PISZESZ !!!! KOCHAM DUZOOOO WENY :*****

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedy next???? Jprdl

    OdpowiedzUsuń
  16. Ej no czekam i czekam na następny rozdział....

    OdpowiedzUsuń
  17. Mmmmm.... Był fajny,ale nie podoba mi się,że jest tu młodsza siostra Rose ....To już takie......naciągane..

    OdpowiedzUsuń
  18. Tyle czasu czekałam (miałam problemy z Internetem) ,nie mogłam się doczekać aż przeczytam a tu....
    Rozczarowałam się, sorry , to już naciągane z tą siostrą, moim zdaniem. Nwm czy będę dalej czytać,jeszcze takie krótkie. Sama,pisze bloga,i staram się jak,mogę ,wszystkim się zawsze podoba
    Sorry jeśli cię uraziłam ale jestem po prostu szczera.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie czytaj psssss
      Jeszcze anonim... A wesz ze żeby pisać bloga musisz mieć konto ? Hah xD

      Usuń
  19. Fajne...ale po ta siostra....teraz to już nie będzie taki imagine jak myślałam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Super :) ale kiedy next ? :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Kiedy next ?????????!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Genialne po prostu cudooooo ;)

    OdpowiedzUsuń