Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2015

Rozdział 27

Obraz
             Leżałam i wpatrywałam się w sufit. Harry leżał obok spiąc. Ja nie mogłam. Czułam ból fizyczny i psychiczny. Katował mnie oraz poniżał. Bałam się. Cholernie się bałam, już nawet nie o siebie. Martwiłam się co będzie z moim dzieckiem. Mężczyzna obok mnie nie zasługuje na miano ojca, nie po tym co robi i na tyle na ile będę mogła, będę trzymała je z dala od niego. Spróbowałam zamknąć oczy, jednak przed oczami stawał mi on z aroganckim uśmiechem na wargach, mówiąc, że należę tylko do niego. Tak bardzo chciałam się wyłączyć, oddać zmęczone ciało w ramiona snu, ale on mi nie pozwalał.            Gdy kilka godzin później on się obudził, ja dalej leżałam wpatrując się w sufit. Podejrzewałam, że wyglądam okropnie. Bez słowa poszedł do łazienki. Gdy wyszedł całkowicie ubrany w czarną dopasowaną koszulkę i spodnie, nawet na mnie nie spojrzał. Usłyszałam trzask drzwi i juz g...