Posty

Rozdział 19

Obraz
Rose Pov Ze snu wyrwał mnie czyjś oddech na mojej twarzy. Otworzył lekko zaspane powieki. Myślałam, że w jednej chwili serce mi wyskoczy. Harry dosłownie wisiał nade mną. - Co ty tu robisz ? - zapytałam wystraszona. - Mieszkam tu- od powiedział Harry - Wstawaj Rose, Frank musi zrobić badanie kontrolne - rzucił w moją stronę sukienkę w kwiaty. - weź prysznic i ubierz się - powiedział i wyszedł z "mojej" sypialni do łazienki. - Nalałem ci wody do wanny, jak się ogarniesz to zejdź na dół, masz tam śniadanie. Ja muszę już jechać, nie będzie mnie prawie cały dzień. Zostajesz w domu z Niallem i Zaynem - powiedział bardzo szybko. - Coo ? - zapytałam zszokowana. - To co słyszałaś, zostaniesz z Niallem i Zaynem, Albo wiesz jednak nie, zostaniesz tylko z Zayn'em. - Harry, błagam Cię nie rób mi tego - od powiedziałam ze łzami w oczach. Wiedziałam do czego ten człowiek jest zdolny, strasznie się go bałam. Nie wiadomo co by mu przyszło do głowy. - Już postanowiłem, zostaniesz...

Rozdział 18 "Rany"

Obraz
Rose Pov Podniosłam lekko, swoje ciężkie powieki. Bolało mnie dosłownie wszystko, zaczynając od głowy do stóp. Za wszelką cenę próbowałam się podnieść, zrobiłam to bardzo nieudolnie. Usiadłam na jakimś starym materacu, byłam prawdo podobnie w piwnicy. W pomieszczeniu panowała ciemność, i było strasznie zimno. Czułam się bardzo brudna, w powietrzu unosił się zapach potu, pleśni i krwi, która zapewne należała do mnie. Próbowałam przypomnieć sobie ostatnie wydarzenia, nie wiele pamiętam, tylko nie które momenty, Harrego, jego ojca, kolacje. Teraz już wiem dlaczego tu się znalazła znów mnie pobił. Ponownie się położyłam. Zamknęłam oczy. Ale nie zasnęłam                                 ~·~ Nie wiem, jak długo jeszcze byłam w tej piwnicy, leżałam skulona, przyciskając do siebie kolana. Po policzku spłynęła łza, samotna jak ja. Po kilku minutach usłyszałam, jak zamek w drzwiach się przekręcał. Serce biło mi...

Rozdział 17 "groźba"

Obraz
 Niall Pove Głaskałem jej głowę i całowałem w czoło. Wyglądała strasznie, ale najgorsze jest to, że jest w śpiączce już ponad tydzień. Bałem się o nią bardzo... kocham ją i to mocno, jest dla mnie cholernie ważna. Nie mogę sobie darować tego co Harry z nią zrobił. Mogłem temu zapobiec... - Niall, co ty tu robisz ? Harry cię zabije jak się dowie - z zamyślenia wyrwał mnie Liam. Pokiwałem smutno głową i wyszedłem z piwnicy. Musiałem coś z tym zrobić, nie mogę pozwolić na to, następnym razem może ją zabić. Postanowiłem, że z nim pogadam, dlatego wybrałem się do jego biura. Zapukałem lekko, po czym usłyszałem oschłe proszę, jakby wiedział, że to ja. - Horan, a już miałem cię wołać. - wysyczał w moją stronę - musimy pogadać. - słucham - powiedziałem. Harry wstał z fotela i podszedł do mnie wskazując na krzesło, abym usiadł. - Co ty odpierdalasz ? - jego krzyk rozniósł się po całym pomieszczeniu. Przyznam, że trochę się wystraszyłem. - O to samo miałem zapytać - powiedziałem...

Rozdział 16 cz. 1 "niespodziewany telefon"

Obraz
Rose Pove Całą noc rozmyślałam nad sensem życia. Doszłam do wniosku, że nie było żadnego sensu. To wszystko co się ze mną działo przez ostatnie dwa miesiące, to był istny horror, ba ! Gorzej niż horror. To jak byłam bita, dręczona, katowana i wiele innych rzeczy, które  mogłabym wymieniać i wymieniać. Ale chyba najgorszy był wieczór wczoraj. Jestem tak bardzo zła na siebie, jak ja mogłam mu oddać dziewictwo ?! Ta myśl nie dawała mi spokoju, ona była gorsza od bólu jaki Harry mi sprawił przy tym. Nigdy tego sobie nie wybaczę. Sobie i Jemu. Jeżeli jeszcze kiedyś będę wolna, to moja psychika nadal będzie uwięziona. Moje rozważania przerwał Harry. Byłam odwrócona do niego tyłem, dla tego nie mogłam zobaczyć co robi. Ale poczułam jak łóżko zapada się pod jego ciężarem. Nagle wstał i ruszył w stronę łazienki. Przez większość czasu miała oczy zamknięte, udawałam że spałam. Sama nie wiem dlaczego tak robiłam, może dla tego, że się go bałam. Po chwili usłyszałam jak drzwi od łazienki si...

Rozdział 15 "ten pierwszy raz"

Obraz
ROZDZIAŁ ZAWIERA SCENY EROTYCZNE PRZEZNACZONE DLA OSÓB PEŁNOLETNICH CZYTASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ :D :P     Rose Pov - Rose, wstawaj - Obudził mnie głos Harrego, zorientowałam się, że moja głowa leżała na jego ramieniu. Nie był zadowolony z tego, tak odczytałam po wyrazie jego twarzy. Minęło trochę czasu za nim wyszliśmy z samolotu. Harry cały czas trzymał moją rękę, żebym nie mogła uciec. Na lotnisku było dużo policji i ochrony. Szybko znaleźliśmy się na dworze. Stał tam siwy samochód, który zawiózł  nas do jakiejś wielkiej willi. Była śliczna, ogromna. Pierwszy raz widziałam tak piękną wille ba pałac. - Zabierzcie ją do domu, ja jeszcze muszę załatwić kilka spraw. - zwrócił się do chłopaków Harry. Gdy tam weszliśmy serce mi stanęło. To był wielgachny hol, bardzo elegancko urządzony. Wszystko było takie piękne i ze szkła. - Chodź - pociągnął mnie Zayn w stronę ogromnych schodów. Zaprowadził do jakiegoś pokoju. - Masz tu siedzieć ! - wskazał na łóżko - Rozumi...

~13~

- Horan, mam nadzieję, że odrobiłeś lekcje - pytałem idąc tam jak na ścięcie. Jeżeli ten dureń nie ogarnie sytuacji, wszystko może pójść, się jebać. - sram w gacie, ale zrobię to — powiedział pewny siebie. - masz tylko odbić broń — zaśmiał się z tyłu Liam. Sytuacja jest trochę poważniejsza niż Liam myśli. Zwykle odbicie broni gościowi, który robi interesy ze Scottem. Pieprzonym Scottem. W każdej chwili może pójść coś nie tak. Nauczyłem się tego przez te kilka lat będąc ich szefem. - ładnie poprosić ich o sprzedanie — poprawiłem Payne. - w razie czego mamy Cię na podsłuchu — dodałem odwagi blondynowi. Ostatni raz sprawdził, czy wszystko ma przy sobie i ruszył w stronę wielkiej chaty przypominającej hotel z najwyższej półki. - dlaczego w sumie nie idziemy razem z nim? - odezwał się przyjaciel — trochę adrenaliny potrzebujemy Styles, musimy się rozerwać — zaśmiał się pod nosem. - lepiej ich teraz nie drażnić — oparłem swobodnie swoje ciało o samochód. - miał iść jeden, to będzie jeden — o...

~12~

Zbyt dużo czasu spędzałam w swoich czterech ścianach. Po ostatnich wydarzeniach ze Stylesem jedyne, na co miałam ochotę, to być sama. Dużo mi uświadomił i jeszcze więcej zrozumiałam sama. Może faktycznie, to wszystko wychodzi na dobre? Skoro moja rodzina postanowiła zacząć nowe życie beze mnie, to może ja też powinnam? Moje myśli mnie przerażają. W tym domu nie ma dla mnie czasu, miejsca i chociaż odrobinę czułości. Potrzebuję uczuć, muszę czuć, że jeszcze jestem wartościowym człowiekiem, każdy czasami tego potrzebuje. Do mojego pokoju wparowała jak zwykle Elenaor. Od jakiegoś czasu ta dziewczyna strasznie działa mi na nerwy. Począwszy na wydaniu mnie i Nialla w piwnicy tak do wczorajszego wieczoru. Kazała sobie przygotować kąpiel z winem i płatkami róż. Na początku myślałam, że żartuje, jednak później zrozumiałam jak bardzo się myliłam. - mam ochotę na spaghetti — stanęła na środku pomieszczenia i założyła ręce na pier...