Translate

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Rozdział 20

    Frank Pov
- Kurcze...- powiedziałem sam do siebie wsiadając do  samochodu - telefon.
Szybko udałem się w stronę wielkiej willi. Droga do gabinetu zajęła mi ponad minute, ten dom bym naprawdę wielki, licząc te wszystkie pokoje, salony, łazienki.... było tego po prostu dużo.
Dotarłem do gabinetu, chwyciłem za klamkę i wszedłem do środka.
Widok Zayna próbującego rozebrać Rose, zszokował mnie.
- Co ty tu Kurwa robisz ? - zapytał wkurzony Zayn.
- A ty ? Rose, podejdź do mnie - powiedziałem, na co nastolatka szybko wyrwała się z ucisku Zayna i ruszyła w moją stronę.
- Harry nie będzie zadowolony Malik - po informowałem go.
- Spierdalaj Frank ! I oddaj mi tą dziwkę! - wykrzyczał Mulat.
Słyszałem tylko cichy szloch dochodzący zza moich pleców, wole nie myśleć co by się wydarzyło gdyby nie mój telefon.
- Zayn, radzę ci uspokój się - próbowałem jakoś złagodzić sytuacje, czułem jego złość na kilometr.
Nim się zorientowałem Malik znalazł się przy nas, chciał dostać się do Rose, w każdy możliwy sposób próbowałem temu zapobiec. Zacząłem się z nim szarpać, popchnął mnie na ścianę na co lekko uderzyłem się w głowę i upadłem, zacząłem się podnosić, kiedy zobaczyłem jak Zayn chwyta ręką włosy Rose i wyprowadza z pomieszczenia. Musiałem coś wykombinować, chwyciłem za broń, którą miałem w szufladzie i ruszyłem za nimi. Od razu ujrzałem Zayna i krzyczącą Nastolatkę, momentalnie przystawiłem Zaynowi broń do głowy, na co puścił Rose, a ta pobiegła w moją stronę ponownie chowając się za mnie.
- Radzę Ci wyjdź stąd, inaczej będę musiał ci pomóc - jego twarz zbladła, kiedy poczuł jak przyciskam broń do jego głowy. Malik wycofał się schodząc na dół, prawdopodobnie wyszedł z domu. Spojrzałem na Rose, miała oczy całe w łzach. 
- Dziękuje - wydukała smutna.
Posłałem jej słaby uśmiech i zaprowadziłem do gabinetu.
Kazałem się jej położyć na łóżku w gabinecie, następnie podałem środki na uspokojenie. W pomieszczeniu było słychać tylko głośny płacz dziewczyny. Było mi jej bardzo szkoda.
                               ~·~
Musiałem poinformować Harrego, na szczęście środki na uspokojenie zadziałały i Rose zasnęła.
Wybrałem numer Harrego i czekałem aż odbierze.
- Słucham - usłyszałem głos po drugiej stronie.
- Harry, jest problem.
- Co się dzieje Frank ? 
- Chodzi o Rose, Zayn próbował ją zgwałcić - powiedziałem.
- Będę za godzinę - usłyszałem zdenerwowany głos Harrego.

 Rose Pov
Otworzyłam lekko swoje powieki, przypomniałam sobie co się stało za nim zasnęłam, momentalnie się podniosłam i zaczęłam szukać wzrokiem, czy nie ma nigdzie w pobliżu Zayna. Odetchnęłam z ulgą, zdając sobie sprawę że jestem bezpieczna. Boje się pomyśleć nawet gdyby nie Frank.
Usłyszałam głośne rozmowy za drzwiami, to był głos Harrego ucieszyłam się, że tu jest. Drzwi zostały mocno pchnięte, a do gabinetu wleciał wściekły Harry. Podbiegłam do niego i go przytuliłam, loczek złapał mnie za rękę i prowadził przez korytarz w stronę białych ogromnych drzwi. Otworzył je, a moim oczom ukazał się Zayn, miał obitą twarz. Harry posadził mnie na krześle przy biurku. 
- Rose, Zayn chciał Ci coś powiedzieć - Harry powiedział, a następnie kopnął go w żebra, na co lekko się wzdrygnęłam.
- Harry, przestań proszę... - prosiła go żeby tego nie robił, mimo tego że tak bardzo nienawidziłam Zayna, ale nie chciałam patrzeć jak cierpi.
- Rose, prosiłem abyś się odzywała ? Nie !, a więc słucham Zayn - po raz drugi uderzył go, tym razem w brzuch ale z jeszcze większą siłą, na co wydałam z siebie cichy krzyk.
- No dalej ! Kurwa ! - Zayn dostawał co raz mocniej, ledwo trzymał się na nogach.
- przeeepraaaaszam - usłyszałam jak resztkami sił mnie przeprosił.
Na co Harry go mocno poklepał po plecach.
- Noo i pięknie - dodał Harry.
Siedziałam tam cała w szoku, cichy szloch wydobył się z moich ust.
Widok w pół żywego człowieka mnie rozwalał. Ten dzień to jakiś koszmar.


Hej hej przychodzę do was z rozdziałem numer 20 !!! :D 
Przepraszam że dopiero teraz, ale tak jakoś wyszło.
Proszę was komentujcie ♥
                  35 kom. - next

45 komentarzy:

  1. Zajebisty......biedny Zayn :( ale Rose mi też szkoda

    OdpowiedzUsuń
  2. Suuuuuper kotkuu ;3

    OdpowiedzUsuń
  3. Mega,biedny Zayn, czekam na next 😊 weny! ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. To jeden z najlepszych blogów jakie czytałam! Jest świetny! Nie moge sie doczekać next!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zayn'owi się zasłużylo a Harry jest dobry bo broni Rose przed innymi typami :)

    Opowiadaniaonedirection-maya.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super misia ❤ 👌 /Karo

    OdpowiedzUsuń
  8. Super czekam na next <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialny, no dziewczyno nie spodziewałam się ... mam w głowie mętlik, a wydaje mi sie że Harry jest za brutalny. Ale o nic czekam na nn ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytałam się was kiedyś czy wolicie Harrego brutalnego czy romantycznego -wszyscy powiedzieli, że brutalnego :)

      Usuń
  10. Harry jaki brutalny ^^ Uwielbiam to opowiadanie <3 Czekam na nexta i życzę weny xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to chodzi tak naprawdę w tym opowiadaniu :) i dziękuje bardzo ♥

      Usuń
  11. Świetny <3 czekam na next <3

    OdpowiedzUsuń
  12. kocham <3 szybko next! :D :D :D <3
    http://its-not-gonna-be-so-easy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Super!! Czekam na neeeext!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocham czekam na next <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mega!!! Czekam na next!! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. No biedny Zayn.. Ale zasłużyło mu się, rozdziały są coraz lepsze!! I mam nadzieje że będą szybciej dodawane zatem weny kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  18. (Te anonimowe komentarze u góry to nie odemnie)

    Bardzo mi się podoba i wogóle ale Rose jest za bardzo męczona...wiem...o to chodzi ale to jest zbyt brutalne ale jest jeszcze Niall Który może jej pomoże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zmienię teraz scenariusza ;) tylko dla tego że chcecie żeby Rose była z Niallem powtarzam się to jest opowiadanie o Rose i Harrym ♥♥♥

      Usuń
    2. Nie błagam nie zmieniaj nic :* Niech Harry będzie taki jaki jest :D

      Usuń
  19. Świetne! :) Czekam z niecierpliwoscią na next! :D
    Zapraszam do mnie. :)
    http://horan42.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Wspaniały, chcę następny

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Supcio!!! Dawaj nexta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się jeszcze dziś dodać rozdział, ale nie obiecuje ♡♥

      Usuń
    2. Ooooo jak super :* kochana jesteś nawet nie wiesz jak ja cię za to cenie :* mogę się doczekać, życze weny weny i jeszcze raz weny :*

      Usuń
  23. Świetny !! ;* sorrcia ze pod tamtym roz. Nie dalam koma :/ czuje sie sb zawiedziona :( ;'( kocham i czekam na nn:**

    OdpowiedzUsuń
  24. Postaram się dodać krótki komentarz :D
    Kochanie, rozdział jak zwykle świetny Harry mrrrrr :* kocham go takiego serio w tym opowiadaniu tak bardzo mi się podoba :D i od razu mam proźbe rób więcej scen +18 bo ja to kocham hahahah :* i na koniec chcem cię przeprosić, że dopiero teraz komentuje ale usuneła mi się zakładka i nie mogła znalezc :'( dopiero na fb kolezanka podała mi linka :* to tyle ode mnie kocham cię i WENY :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo :* uwielbiam was czytać, piszecie takie miłe rzeczy :*

      Usuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  26. Zostałaś nominowana do LBA, więcej informacji na blogu wearedirectioner4ever.blogspot.com
    Co do rozdziału to genialny czekam na next<3
    Zapraszam na tamtego bloga i na:
    modoweporadyalexyimiski.blogspot.com
    <3

    OdpowiedzUsuń