Translate

środa, 28 stycznia 2015

Rozdzia 12 "ucieczka"

- Co pan teraz ze mną zrobi ?- zapytałam naciągając skąpą sukienkę ,by sięgała dalej .
- Będziesz moją dziewczyną do towarzystwa -pogładził się po siwej brodzie .
- Błagam .. -płakałam . - proszę mnie wypuścić.
-Dałem za Ciebie nie małą cenę i myślisz,że to po to by cię wypuścić? -nie dał czasu by odpowiedzieć - otóż nie .
Bałam się. Nie . To złe określenie . Byłam przerażona. Nie mogłam się ruszyć . Wzrok tego oblecha wypalał dziury w moim obolałym ciele .
zamknęłam oczy i zaczęłam się modlić.
Miałam nadzieje ,że Harry będzie mnie szukał. Co się oszukuję.. Po co miałby mnie szukać !? Teraz pozbył sie problemu .

* Harry's pove*
Kurwa . Boję się,że jej nie znajdę. Nie szukam jej dla okupu od jej ojca tylko boję się o nią . Znam tego dupka i wiem ,że już ją sprzedał . Tylko gdzie ?
Szukamy z chłopakami jakichkolwiek śladów .


*Rose pove*

- Nie mam żadnych ubrań, bielizny ... - powiedziałam gdy weszliśmy do domu .
-Jutro pojedziemy na zakupy słoneczko - musnął mój policzek ,a mnie otrząsło.
- Dzisiaj już cię nie będę cię męczył - podkreślił ostatnie słowo i zaczął się śmiać. -tu jest twój pokój.
Białe ściany , białe meble , kraty w oknach i drzwi zamykane na klucz . Świetnie. Czuję się jak w psychiatryku .
- Dobranoc Królewno - swoimi mokrymi ustami 'pocałował' moją szyję i wyszedł . Zrobiło mi się nie dobrze . TEN FACET MÓGŁBY BYĆ MOIM DZIADKIEM .
Zakluczył drzwi i klucz położył na futrynie .
Położyłam się i płakałam w poduszkę.

Obmyślałam jak się z tąd wydostać. Niestety nic mi do głowy nie przychodziło.
próbowałam przypomnieć sobie wszystkie filmy jakie oglądałam szukając pomysłu.
-To może się udać - uśmiechnęłam się .
usiadłam pod drzwiami pokoju czekając aż staruszek zaśnie . Po godzinie usłyszałam chrapanie dobiegające z pokoju obok .
Miałam nadzieję,że jego sen jest twardy .
okej . Czas zacząć akcje 'ucieczka'.
w szafie znalazłam kartonik chyba po butach . Zdepnęłam go i wsunęłam szparą pod drzwiami .
Wstałam i uderzyłam pięścią w ścianę nad drzwiami ,a później w górną część drzwi . Usłyszałam że coś spadło.
- Tak - ucieszyłam się .
uklękłam i powoli wciągałam kartonik z powrotem do pokoju . Na nim leżało moje zbawienie. KLUCZYK.
Wzięłam go , odkluczyłam i powoli udałam do drzwi wejściowych.
Ulżyło mi gdy je otworzyłam .
Gdy przekroczyłam próg biegłam ile sił w nogach przed siebie.
nie wiem dokąd biegłam. Chciałam uciec jak najdalej . Odwróciłam się by zobaczyć czy nikt mnie nie goni . Gdy się odwróciłam wpadłam na kogoś i zaczęłam krzyczeć.
- Rose - usłyszałam znajomy głos , ale nie wiedziałam skąd go znam - to ja . Harry.
Spojrzałam do góry .
to rzeczywiście on .
Rozpłakałam się i dałam ponieść się emocją i złączyłam nasze usta . Poczułam się bezpieczna a w moim brzuchu pojawiło mi się nieznane dotychczas uczucie .



********

Jest i on :)
Rozdział 12 .
pisany na telefonie . Od razu chcę powiedzieć ,ze moje rozdziały nie będą jakieś wyjątkowo długie ,bo teraz jest okres , gdy w technikum mam bardzo dużo nauki .

mam nadzieje ,ze rozdzial sie podobał :)

Karo :)

P.S KOLEJNY ROZDZIAŁ POJAWI SIĘ JAK POD TYM BEDZIE POWYŻEJ 10 KOMENTARZY :)

29 komentarzy:

  1. Cudo *-* nie moge się doczekać next <3 !

    OdpowiedzUsuń
  2. *.* o jezu super czekamy na next ! Sis dawajcie komentujcie nawet z anonimowego *.* my chcemy next musimy dopic conajmniej 11 kom ostatnio bylo 16 jestem z was dumna *.* <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejuu nareszcie. Co za po pieprzony staruch.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super rozdział.....wszystkie czekamy na NEXT mam nadzieje ze pojawi sie szybko

    OdpowiedzUsuń
  5. Awwwwwwwwwwwwwwwwwwww dniami i nocami na to czekałam :3

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham <3 szybko nn!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Hejj :3
    Przyznam się, że nie komentowałam dużo ( w sumie to sama nie wiem, czy coś w ogóle skomentowałam), ale od dłuższego czasu czytam tego bloga. Rozdziały super <3 Ciesze sie, ze udało sie jej zwiać, a ten staruch jest w ogóle obrzydliwy ;-; I Harry ♥ Świetniutki *-*
    Wenyy,
    K.K

    OdpowiedzUsuń
  8. http://mysterious-love-of-evil.blogspot.com/?m=1 <---- zapraszam :* Pisze bloga wraz z moją przyjaciolka :* dopiero 5 rozdzial :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wow niesamowity! Ja chcę już kolejny! Mogłabym twoje opowiadanie czytać i czytać!
    Mam nadzieję, że staruszek da sobie z nią spokój i nie będzie jej szukał.
    ~http://night-changes-our-story.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Genialny <3 Zapraszam do mnie :* http://must-be-well-onedirection.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  11. O mamo, mamo, mamo genialne *-*

    OdpowiedzUsuń
  12. Omg i co dalej .... genialny weny kochana :* szybko dawaj nexta

    OdpowiedzUsuń
  13. Czekam na next... Genialny <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Bosz..... jak cudownie po prostu cudooooooo:***

    OdpowiedzUsuń
  15. Superrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
    kocham was
    i te opowiadanie \ Elizaaaa

    OdpowiedzUsuń
  16. Jejku *-* czekam na następny, byle szybko :*

    OdpowiedzUsuń
  17. O jejku 😍 to opowiadanie jest cudowne 👌👍
    Masz naprawdę wielki talent do pisania 👏👏
    Dodaj nexta jak najszybciej 💞💕

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny *.* JA chce następny i to już !!! :D Życzę weny.

    OdpowiedzUsuń
  19. O boziu wspanialy rozdzial :) ale akcja za szyblo sie potoczyla moze zrob ze to sen bo tak to za malo akcji :*
    Ale rozdzial genialny

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny liczę na kolejne części ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. To poprostu jest zajebisty rozdział kocham was i życzę weny ;)

    OdpowiedzUsuń